Roebuck

Imię i nazwisko
Roebuck
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://dzikigon.pl/

Jestem naprawdę fantastycznym facetem. Na ten temat więcej na: http://roebuck.blox.pl/.

  • Piątek, 30 lipca 2010

    • 15:55

      W pracy do 18:30. Gdyby nie "Starcie królów" to bym nie przeżył. A potem spać. Spaaać! Zieeew!

    • 09:25

      Dzień świrstaka. Po prostu dzień świrstaka.

  • Środa, 28 lipca 2010

    • 15:31

      Nie mogę się już doczekać jutra. Czemu? Bo jutro wreszcie zobaczę projekt mojego kolejnego tatuażu.

    • 15:21

      Tonę w pismach urzędowych, które sam wytwarzam. Gdzie zniszczarka?

    • 14:58

      Strasznie mi się już nie chce dzisiaj pracować. A pracować muszę.

    • 14:05

      Dni mijają tak szybko. Za szybko.

  • Piątek, 23 lipca 2010

    • 12:43

      Mój dobry duszek Łukaszek. Kocham go przebardzo.

  • Środa, 21 lipca 2010

    • 16:01

      Na szczęście życie zaczyna się za niecały kwadrans. :P

    • 09:56

      Od rana w pracy pracuję. A w dodatku dopiero dzisiaj wysłano do mnie "Lost". Dotrą przed weekendem? Oby. :(((

  • Wtorek, 20 lipca 2010

    • 14:55

      Gargantuiczny zieeeeeeeeew...

    • 12:54

      Potrzebuję jesiennej pogody i masy relaksu. A mam upał, od cholery pracy i idiotyczną piosenkę Kylie Minogue w radiu. Brrr...

    • 10:44

      Zmęczony. Przemęczony. Umęczony. A jeszcze nawet nie południe.

  • Poniedziałek, 19 lipca 2010

    • 15:36

      Chcę do domu! I to szybko. Już przebieram raciczkami, żeby wyjść z tego dziwacznego miejsca. Z pracy znaczy się.

    • 15:31

      Kiedy dotrą do mnie pierwsze sezony "Lost" na DVD? No kiedy? Poczto Polska odpowiedz mi na to pytanie.

    • 14:05

      Brakuje mi moich Pieniążków na koncie. :((( Gdzie jesteście Pieniążki? Bardzo Was teraz potrzebuję.

    • 13:00

      W Miasteczku Twin Peaks, czyli kawa, ciastko z wiśniami i inne liczne pokusy. "Sekretny Dziennik Jelonka". A Bob dzisiaj ma twarz Boba Pattinsona. Przez chwilę.

    • 09:04

      Życie jest piękne, ale nie w pracy. :P

  • Czwartek, 15 lipca 2010

    • 14:25

      O ja pierdolę! O w mordę jeża! U mnie w pracy przełożonych POJEBAŁO. Wszystkich.

    • 13:20

      Szymon Hołownia jest głupi. Przykro mi. Głupi jak niemarkowy but.

    • 12:24

      Postanowione. Jutro dzień wolny biorę, bo pracować mi się nie chce ani trochę. I irytuje mnie mój dyrektor. Nie lubię go jeszcze bardziej.

  • Środa, 14 lipca 2010

    • 12:17

      Tyle mam pracy w pracy, a tak mało chęci na pracę. Spać.

    • 12:06

      Jarek - koszmarek. :/

    • 11:10

      PiS dzielnie walczy w wyborach parlamentarnych. Ciekawe jakie wspomagacze przyjmuje poseł Joachim Brudziński. Są mocne.

    • 10:58

      Czy już jestem zintegrowany? Chyba tak.

    • 10:47

      Back to Blip.

  • Poniedziałek, 24 maja 2010

    • 11:45

      Jestem na Facebooku. Długo się nie namyślałem. ;)

    • 11:24

      Kusi mnie, żeby się zapisać na Facebook. Ale dzielnie walczę z pokusą.

    • 09:46

      Idealny weekend i głowa pełna planów. A zamiast kawy poranna mięta.

  • Piątek, 21 maja 2010

    • 15:42

      Stresuję się faktem posiadania jako partnera pedantycznego Szkraba.

    • 14:36

      Do domu, do domu, do domu... Chcę do domu, zanim w pracy coś się wydarzy.

    • 12:00

      Ludzieee... Skończyłem!!! Ale co, nie powiem. Jeszcze nie. :)

    • 11:12

      Łiii... Zabierzcie mi Blipa!!! Łiii...

    • 11:08

      Przedpołudniowa głupawka. Byle do wieczoru.

    • 11:03

      Łiii... Łiii...Łiii... Dziewiąta fala... Luksusu.

    • 11:01

      Mój Szkrab od stóp do głów w Burberry. A i ja nie narzekam. Pływamy w luksusach. Toniemy w luksusach. Łiii...

    • 09:58

      A gdzie Szkrab? Gdzie on jest? Już w Burberry?

    • 09:44

      W ramach pracy pracuję. Byle do 16:15.

  • Czwartek, 20 maja 2010

    • 14:36

      Bardzo jestem zakochany w pewnym przekochanym Szkrabie!!!

    • 13:31

      [usunięty] Ja też tak mam!

    • 12:55

      A teraz to już tylko chcę spać.

    • 12:43

      Chcę do domu! Do Szkrabika!!!

    • 12:38

      Czas kawy trwa. Podobnie jak czas laby. Oby ten ostatni trwał jak najdłużej.

    • 12:02

      W pracy? Czasem kawa, czasem mięta. Teraz jest ewidentnie czas kawy.

    • 11:49

      Back to Blip. Na chwilkę. A może na kilka chwil(ek).

  • Piątek, 19 marca 2010

  • Poniedziałek, 22 lutego 2010

  • Czwartek, 18 lutego 2010

    • 12:48

      Dziki Gon nabiera rozpędu. :)

  • Piątek, 12 lutego 2010

    • 15:42

      Piszę i jest mi z tym dobrze.

    • 14:04

      Mój szef już poszedł do domu. Co za ulga. Już mi się humor poprawił.

    • 10:29

      Zimna #kawa na śniadanie. A tak wogóle to się średnio czuję. Chyba pora zmienić pracę.

  • Czwartek, 11 lutego 2010

    • 10:26

      Jestem w piekle chrześcijan! Tak do 16:15.